Apteka powinna być kojarzona z profesjonalną opieką | farmacja.pl

Apteka powinna być kojarzona z profesjonalną opieką

Obrazek użytkownika farmacja.pl
Autor: farmacja.pl / Opublikowano: 2018-02-13 11:27:24 /

Dr hab. Marcin Czech z początkiem sierpnia 2017 objął stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia. Powierzono mu między innymi inicjowanie, koordynowanie i nadzorowanie prac Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji, za który wcześniej odpowiedzialny był Krzysztof Łanda. Z wiceministrem zdrowia o jego planach odnośnie farmaceutów i rynku aptek rozmawia Łukasz Waligórski.

ŁW: Panie Ministrze, jak widzi Pan rolę farmaceutów w systemie opieki zdrowotnej? Co należy zmienić by lepiej wykorzystać ich potencjał?

MCz: Farmaceuci są integralną częścią systemu ochrony zdrowia. Apteka powinna być kojarzona nie ze sklepem, ale z miejscem, w którym spotkamy się z profesjonalną opieką jako pacjenci, a nie jako klienci. Należy zdecydowanie pochylić się nad koncepcją opieki farmaceutycznej w naszym systemie. Warto zastanowić się nad pilotażowym wdrożeniem takiej opieki - docelowo widzę ją jako istotne uzupełnienie systemu.

ŁW: Czy Ministerstwo Zdrowia rozważa refundację opieki farmaceutycznej? Farmaceuci dość kategorycznie twierdzą, że nie ma mowy o świadczeniu tego typu usługi bez dodatkowego wynagrodzenia za nie.

MCz: Miałem przyjemność pracować nad zagadnieniami opieki farmaceutycznej podczas mojej pracy akademickiej i dość dobrze znane mi są preferencje środowiska farmaceutycznego, ale również preferencje pacjentów w tym zakresie. Wydaje się, że opieka farmaceutyczna może być bardzo cennym uzupełnieniem systemu podstawowej opieki zdrowotnej i mogłaby docelowo odciążyć lekarzy, których nam brakuje, od części ich obowiązków. Do tego, abyśmy rozmawiali o finansowaniu opieki farmaceutycznej, potrzebny jest według mnie właśnie projekt pilotażowy, który określiłby nam opłacalność tego typu rozwiązania. Potrafię sobie wyobrazić oszczędności w systemie, na przykład związane z redukcją polipragmazji w wybranych grupach chorych, na przykład chorych w podeszłym wieku, które mogłyby być przełożone na finansowanie opieki farmaceutycznej. W tej chwili nie trwają żadne prace związane z wyosobnieniem budżetu na opiekę farmaceutyczną ze środków NFZ. Nie wydaje mi się, aby budżet refundacyjny był dobrym miejscem, które należałoby w jakimś sensie uszczuplać w celu finansowania polityki refundacyjnej.

ŁW: W jednym z wywiadów wspomniał Pan, że nie chce Pan robić z farmaceutów felczerów czy lekarzy-bis, ale mogliby na przykład zmierzyć ciśnienie lub obsłużyć glukometr. Tymczasem Inspekcja Farmaceutyczna świadczenie tego typu usług w aptekach uznaje bardzo często za formę ich reklamy. Z resztą wielu komentatorów uważa, że zakaz reklamy aptek stoi na przeszkodzie rozwoju opieki farmaceutycznej. Co Pan o tym sądzi?

MCz: Myślę, że to jest nieporozumienie, jeżeli mówimy o prawdziwej roli farmaceuty, czyli o byciu nie sprzedawcą w aptece, ale profesjonalistą w swoim fachu, którego pacjent może i powinien zapytać o radę ze świadomością, że otrzyma merytoryczną odpowiedź. To nie jest absolutnie reklama aptek. Oczywiście wymaga to też nowych uregulowań prawnych, aby wszyscy znali reguły gry i potrafili się do nich dostosować i wypełniać swoje zadania.

ŁW: Czy Pana zdaniem zakaz reklamy aptek jest zasadny? Jego przeciwnicy nie ustają w staraniach by przepis ten został zniesiony. Czy może Pan zapewnić, że w tej kwestii nic się nie zmieni i zakaz pozostanie?

MCz: Nie trwają żadne prace związane z tym, aby móc legalnie reklamować apteki w Polsce. Rynek ochrony zdrowia jest rynkiem regulowanym. Szczególnie w Europie jest rynkiem, który ochrania się od konkurencji w znaczeniu czysto komercyjnym, biznesowym. Wydaje mi się, że tak powinno pozostać.

ŁW: W ostatnim czasie powrócił temat ustawy o zawodzie farmaceuty. Samorząd aptekarski przygotował projekt takiego aktu prawnego, jednak na wiele miesięcy znikł on w Ministerstwie Zdrowia. Czy Pana zdaniem jest szansa na reanimację tego pomysłu? Co według Pana powinien on wnosić i dawać farmaceutom? Czy taka ustawa jest w ogóle potrzebna?

MCz: Mamy ustawę o zawodzie lekarza, fizjoterapeuty, pielęgniarki, więc wydaje mi się, że i taka ustawa jest jak najbardziej potrzebna. Mam zamiar do niej wrócić. Chciałbym, żeby dotyczyła całego środowiska farmaceutycznego: nie tylko aptekarzy, i tutaj mamy pełną zgodę z Naczelną Izbą Aptekarską, ale wszyscy farmaceuci, a więc również ci, którzy pracują na wyższych uczelniach, pracują dla wojska, w przemyśle, aptekach szpitalnych, urzędach centralnych, itd. To są farmaceuci, o których środowisko nie powinno zapominać i ja nie chciałbym pominąć ich w tej regulacji.




ŁW: Czy Pana zdaniem zmiany list leków refundowanych powinny następować rzadziej? Obecnie nowe obwieszczenia wydawane są co dwa miesiące. Na taką sytuację narzekają zarówno pacjenci, jak i farmaceuci. Ci pierwsi często nie nadążają za śledzeniem zmian, szczególnie jeśli chodzi o drogie leki stosowane przewlekle. Natomiast farmaceuci na częstych zmianach cen urzędowych ponoszą wymierne straty finansowe, szczególnie kiedy muszą sprzedawać leki taniej niż je kupili kilka tygodni wcześniej. Czy zmiany list co trzy czy cztery miesiące nie byłyby rozsądniejszym rozwiązaniem?

MCz: Poważnie się nad tym zastanawiam. Nie pierwszy raz słyszę ten postulat. Zdaję sobie sprawę, co leżało u podstaw tego, by listy aktualizować co dwa miesiące: chęć sprawniejszego umożliwiania zmian, np. szybsze dostarczanie pacjentom nowych opcji terapeutycznych, poszerzanie grup pacjentów dla poszczególnych terapii czy częstsze obniżanie cen leków. Wydaje się, że te trzy miesiące mogłyby być rozsądnym terminem ukazywania się kolejnych list.

ŁW: Jakie są plany Ministerstwa Zdrowia odnośnie pozaaptecznego obrotu lekami, czyli ich obecności w sklepach i na stacjach benzynowych. Na początku roku oddano do konsultacji publicznych projekt, który oficjalnie został już przez resort zarzucony. Kiedy resort planuje wrócić do tego tematu? Czy znane są już jakieś nowe założenia dotyczące uregulowania tej kwestii?

MCz: W tej chwili nie jesteśmy w stanie zająć się tym priorytetowo. Staram się zajmować rzeczami najważniejszymi i najpilniejszymi, których dalsze pozostawienie bez prac może mieć opłakane skutki, a często już teraz blokuje inne rzeczy. Wydaje się, że obrót pozaapteczny jest takim zagadnieniem, do którego na pewnym etapie powinniśmy wrócić, ale też będę unikał rozwiązań radykalnych, bo uważam, że chociażby stacje benzynowe są miejscem, w którym część portfolio leków powinna być dostępna. Oczywiście przechowywana w odpowiedni sposób, w odpowiedniej formie farmaceutycznej i w odpowiednim zakresie. Nie chcę wylewać dziecka z kąpielą.

ŁW: Pana poprzednik, Krzysztof Łanda, zapowiedział uregulowanie kwestii obecności suplementów diety w aptekach. Założeń było wiele, od ich całkowitego wycofania z aptek, przez oznaczenie opakowań w taki sposób, by różniły się od leków, aż po wprowadzenie systemu certyfikacji i weryfikacji ich przydatności dla zdrowia. Czy resort planuje powrót do tej kwestii, szczególnie, że zajęcie się tym problemem zapowiada też poseł PiS Waldemar Buda w ramach prac parlamentarnego zespołu do spraw regulacji rynku farmaceutycznego.

MCz: Mamy w Polsce duże wyzwanie, jeśli chodzi o nadużywanie suplementów diety. Wyzwanie polega na tym, że są to suplementy diety, czyli jest to żywność, a nie są to leki. W wielu miejscach systemu w tej chwili zaczęły toczyć się prace nad uregulowaniem tej kwestii. Pomysłów jest więcej, na przykład taki, żeby badać skład suplementów diety. Ja - podobnie jak z poprzednią kwestią - będę się temu bacznie przyglądał. Dotyczy to również tego, co dzieje się w innych ministerstwach, na przykład w resorcie rolnictwa. Rozmawiam z Głównym Inspektorem Sanitarnym na ten temat. Zdaję sobie sprawę z wagi i z niebezpieczeństw, a także z konieczności regulacji reklam i kontynuacji tego, co rozpoczęli moi poprzednicy.

ŁW: Kwestią, która budzi wiele wątpliwości w środowisku farmaceutów są również dyżury aptek i art. 94 prawa farmaceutycznego. Co raz częściej pojawiają się też głosy samorządowców (rad powiatów), które chcą zdjęcia z nich obowiązków wyznaczania dyżurów aptek, gdyż przepis ten jest nieegzekwowalny. Ten problem narasta w całej Polsce, apteki odmawiają dyżurowania, sprawy trafiają do sądów administracyjnych i samorządy w nich przegrywają. Aptekarze domagają się wynagrodzenia za pełnienie dyżurów, na równi z lekarzami czy pielęgniarkami. Jak Ministerstwo planuje rozwiązać ten problem?

MCz: Zrobiliśmy już pierwszy krok, będziemy się starali zbadać rzeczywiste potrzeby korzystania z aptek w nocy.

ŁW: Jakie zmiany legislacyjne czekają nas w najbliższym czasie, jeśli chodzi o funkcjonowanie aptek i pracę farmaceutów? Które problemy, zdaniem resortu, wymagają najpilniejszego działania?

MCz: Wydaje się, że w tej rozmowie wymieniliśmy już większość zagadnień, którymi powinien się zająć resort w tym zakresie. Dla środowiska pewnie najważniejsza jest ustawa o zawodzie farmaceuty, ustawa o izbach, jeżeli ostatecznie zdecydujemy się je rozdzielić. Istotne będą też regulacje w zakresie prawa farmaceutycznego i na pewno wywołają szeroką dyskusję, na którą jestem bardzo otwarty.

________________
Dr hab. Marcin Czech jest profesorem Politechniki Warszawskiej, absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (posiada 2 specjalizacje: w zakresie epidemiologii oraz zdrowia publicznego), Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej, Studium Ekonomiki Zdrowia na Wydziale Ekonomicznym Uniwersytetu Warszawskiego, Wydziału Inżynierii Produkcji Politechniki Warszawskiej w zakresie programu studiów doktoranckich w dziedzinie zarządzania. Wykładowca w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, współpracuje z Wydziałem Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Przez 9 lat pracował jako adiunkt w Zakładzie Farmakoekonomiki Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Od 10 lat jest członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego. Aktywnie działa w międzynarodowym towarzystwie naukowym International Society for Pharmacoeconomics and Outcomes Research. Jest założycielem oraz członkiem władz Polskiego Towarzystwa Opieki Koordynowanej. Brał udział w tworzeniu wytycznych oceny technologii medycznych AOTMiT. Autor ponad 200 prac i doniesień naukowych z dziedziny zarządzania, ekonomiki zdrowia, farmakoekonomiki i jakości życia.

Udostępnij

PILNE
ZAMKNIJ
Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu farmacja.pl jest możliwy
dla osób uprawnionych do wystawia recept
lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Oświadczam, że jestem lekarzem, farmaceutą
lub osobą prowadzącą zaopatrzenie w produkty lecznicze.


Akceptuj